Radek Konieczka RADAS
Łowienie karpi w wodach publicznych to sens mojego życia.
Pozdrawiam Radek
Łowienie karpi w wodach publicznych to sens mojego życia.
Pozdrawiam Radek
Cześć! Witam wszystkich. 👊😎
Nigdy się nie poddaję jeśli coś robię, robię to na 100%. Karpiowanie to nie hobby. To styl życia.
Nad wodą czuję się najlepiej. Obserwuję, analizuję i wyciągam wnioski. Nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych.
Tworzę również kulki proteinowe – kuchnia karpiowa to moja druga pasja. Lubię eksperymentować, dopracowywać receptury i „dogadzać” karpiom tak, jak na to zasługują.
Odnajduję się w każdej taktyce i na każdej wodzie, choć najbliższe są mi wody PZW i precyzyjna wywózka pontonem.
Zawsze jestem sobą. Pozdrawiam! Radziu 😉
Łowię karpie bo chcę i lubię!
Siema nazywam się Krzysztof Borkowski dla znajomych po prostu Borysek.
Wędkowanie to moja największa pasja – każdą wolną chwilę spędzam nad wodą. To mój sposób na odpoczynek, reset i oderwanie się od całego świata. Tam czuję się jak w drugim domu.
Jeśli kiedyś mnie spotkasz na łowisku – śmiało podejdź!
Lubię ludzi, rozmowy i dobrą atmosferę przy wodzie. Najpewniej zobaczysz mnie w mojej małej, przytulnej „niewiadówce” – namioty to zdecydowanie nie moja bajka. 😏 pozdrawiam serdecznie hej 🦉👌💪
Siemanko witam wszystkie miłośniczki i miłośników wedkarstwa, a w szczególności wedkarstwa karpiowego. Nazywam się Damian.
Moja przygoda wedkarska zaczęła się podczas wakacji które spędzałem u cioci i to wtedy złapałem bakcyla i wędkarskiego świra gdy, w oczku wodnym o wymiarach 3×3 metra złapałem swoją pierwszą japonkę, na skórkę od pomidora. Papa uśmiechnięta na całego. I zaczęły się kombinacje, zbieranie sprzętu i cały czas udoskonalanie swojej wiedzy wędkarskiej.
Jeszcze tych samych wakacji łowiłem już w dużo większym stawie, który w większości był zarośnięty mertą i było mało oczek gdzie można by było rzucić spławikiem. Na początku rzucanie szło mi tragicznie, ale się nie poddawałem i udawało się łowić pierwsze płotki. Tak zaczęła się przygoda młodego wędkarza. Mój rower nie stygł, łańcuch non stop czerwony a ja codziennie na rybach, fascynacja niesamowita. Często wraz z wujem wybieraliśmy się na żwirownie gdzie oprócz białorybu sporadycznie łowiliśmy moje pierwsze karpie. To właśnie tam, w trakcie wędkowania, w głowie coraz częściej pojawiała się myśl. Może weźmie karp? I tak już cały czas dążyłem do tego, aby to łowienie karpi było priorytetem w mojej wędkarskiej przygodzie. Z mojego punktu widzenia nie można tego racjonalnie wytłumaczyć, ale to cyprinusy mają w sobie to coś, co sprawia, że tak uwielbiam je łowić.
Następnie wszystko potoczyło się pewnie jak u większości z Was. Po kilkunastu latach trafiłem do Teamu Family Excellent Baits. Tu wraz z przyjaciółmi cieszymy się tym wszystkim, co daje nam wędkarstwo karpiowe a przy tym wszystkim mamy do wyboru szeroką gamę kulasów i wszystkiego co tylko dostępne w kuchni karpiowej, robione z sercem i na najwyższym poziomie w Polsce. Piszę to z pełnym przekonaniem i odpowiedzialnością ponieważ łowiłem na produkty wielu firm i żadna nie sprostała moim wymaganiom tak jak ten towar.
Tutaj jest wszystko na wyjściowo i zawsze Excellent a moje dalsze łowienie na AK 47 dalej utrwala mnie w myśli że jestem w odpowiednim miejscu, na mojej karpiowej drodze
Pozdrawiam Doniu.
Witajcie, jeżeli się tu znalazłeś, na naszej stronie www to znaczy że trafiłeś do firmy, która specjalizuje się spożywcę karpiowej tak od serca, a My jako Team Excelent Baits możemy ich godnie reprezentować! Każdy na Nas jest inny, oryginalny i wyjątkowy! Mnie możecie kojarzyć z social mediów jako Kamillo Carp Fishing, bo już od kilku lat dzielę się z Wami moimi karpiowymi wyprawami.
Kamil powiesz coś o sobie?
Hmm, choć nie lubię gadać o sobie Wam chętnie się przedstawię. Karpie to mój styl życia który pozwala mi uciec od codzienności, pędu życia i ta pasja pozwala mi funkcjonować w dzisiejszych realiach!
Co lubię?
Lubię wyprawy karpiowe różnej maści… Kocham wyprawy po Polsce, po Europie, traktuję taki wyjazd, jak kolejną przygodę, nowe doświadczenia, a złowienie karpia w takich klimatach to tylko piękny dodatek! Karpiarstwo to jedno, a obcowanie z naturą to druga, również piękna strona medalu w tej pasji. Zamknij oczy i wyobraź sobie… Siedzisz podczas mglistego poranku nad wodą, oglądasz kręgi na wodzie, spijasz mała czarną, a dzika zwierzyna przepływa koło twoich wędzisk w poszukiwaniu pokarmu! Ona robi to codziennie i jest to dla niej normą, dla ciebie przeżycie, które zapamiętasz do końca życia! Właśnie tak postrzegam swoją pasje i takich momentów mam mnóstwo w swojej głowie. Karpie dla mnie to pasja, odpoczynek i sposób na wyciszenie! Wody, jakie lubię to duże zaporówki, które mogą napisać ci scenariusz łowienia inny co kilka godzin! To wyzwanie i sprawdzian dla samego siebie! Odwiedzam również małe kliamtyczne wody, które mają w sobie ten karpiowy Pazur!
Aha pamiętajcie, że lubię porządek w namiocie Haha, info dla gości odwiedzających! Wiecie, co jeszcze mnie kręci w naszej pasji… Możliwość zapisu tego w aparacie, uwielbiam chodzić pstrykać i nagrywać piękne ujęcia znad wody! To dla mnie pamiątka na całe życie, przeżyć i zdjęć nikt mi nie zabierze! Na co dzień pracuję w gastro, gdzie szykuję jedzonko dla ludzi, a jeżeli chodzi o jedzonko dla karpi, to jestem zwolennikiem przynęt o mocnym charakterze.
Magiczna pokusa to jedna z moich Top Bolies, wiecie, to jak byś zamknął w jednej kulce wszystkie potrawy, które Ty lubisz! Zawsze do nich wracasz, a karpie zawsze wrócą do Magicznej Pokusy. Pamiętajcie, karpiarstwo to styl życia i każdy niech go przeżyje po swojemu, nie dajcie sobie wejść na głowę, na luzie w szerokiej bluzie!!!
Siema Pozdr Kamillo Carp Fishing!
Jestem Artur — człowiek, którego życie od początku kręci się wokół wody. Spod znaku Ryb, więc trudno się dziwić, że najlepiej odnajduję się właśnie tam, gdzie coś szumi i faluje.
Najpełniej oddycham na publicznych wodach PZW, bo właśnie tam czuję wolność i to, kim naprawdę jestem.
A jeśli chodzi o przynętę… 16 mm wafters Magiczna Pokusa to mój absolutny numer jeden ![]()